W najnowszym Obserwatorze Lokalnym

Marię Kulę mieszkańcy Łęk Dolnych kojarzą głównie jako panią z biblioteki. Wiedzą, że potrafi doradzić, jaką pozycję przeczytać. Zresztą o książkach mogłaby gadać cały dzień, pod warunkiem, że akurat nie rozmawia o piłce nożnej. Bo przecież w każdą niedzielę Maria Kula zamienia się w kierownika drużyny piłki nożnej LKS Łęki Górne. Więcej na ten temat w najbliższym Obserwatorze Lokalnym. O czym jeszcze będzie można przeczytać w numerze który już jutro trafi do kiosków? M.in. przedstawiamy dębickich radców prawnych. A poza tym:

Karolina była w tym pociągu. Zginęła w katastrofie: O 17:20 wsiadła do pociągu, który miał ją zawieźć do Warszawy. Do celu jednak nie dotarła. W katastrofie kolejowej pod Szczekocinami zginęła Karolina, 26-letnia dębiczanka.

Zwolnienia w sanepidzie – pójdą na zieloną trawkę: Sanepid idzie pod nóż. Aż 25 procent zatrudnionych w tej instytucji straci pracę. W tym zatrudniony tu od 10 lat szef jednostki Roman Stępień.

Nauczyciel skazany za seks ze swoją uczennicą: Nie przyznawał się do współżycia z nieletnią, ale sąd uznał go winnym. Nauczyciel został skazany za seks z uczennicą. W więzieniu spędzi 2 i pół roku. Prokuratura prowadzi dwie inne sprawy związane z seksualnym molestowaniem nieletnich.

Bieszczad w milionach zapomniał o kropkach: Listę stu najbogatszych Polaków opublikował właśnie miesięcznik Forbes. Nie ma na niej Stefana Bieszczada, prezesa firmy Suret, przewodniczącego Rady Miejskiej. A z takimi dochodami, jakie wykazał w zeznaniu majątkowym – powinien. Niedopatrzenie redaktorów? Nie – kwestia zapisu.

Nie dotarła do pracy: Nie wiadomo jeszcze, z jaką prędkością jechała ciężarowa scania, która zderzyła się w Chotowej z fiatem punto. Prowadząca osobówkę 28-letnia mieszkanka gminy Pilzno zginęła na miejscu. Z samochodu został wrak.

Skwer Kaczyńskiego w Dębicy: Część radnych chce, by skwer naprzeciw Placu Solidarności, gdzie stoi fontanna, nosił imię Lecha Kaczyńskiego.

Przewodniczący nie wie, że ma zostać odwołany: Odwołanie przewodniczącego Rady Miasta jest pewne – uważa burmistrz Paweł Wolicki. Sam Stefan Bieszczad stratą funkcji się nie martwi, bo o sprawie – jak twierdzi – nic nie wie.

Słowa kocham nie słyszy, miłość czuje w oddechu: To dziecko musiało przyjść na świat. I dobrze, że przyszło akurat w waszej rodzinie, bo wy będziecie potrafili się nim właściwie zająć. Te słowa, które Barbara Kolbusz usłyszała od swojego szwagra, dały jej dodatkową motywację do opieki nad Julką. Są jej życiowym mottem od dziewięciu lat.

Drzew jest coraz mniej: Wycinanie starych drzew w Dębicy wydaje się nie mieć końca. Po zabytkowej alei na Wolicy przyszła kolej na starą, ponad trzystuletnią lipę przy Gawrzyłowskiej.

Za te pieniądze pałacu nie kupi: – W wystawionym na sprzedaż budynku po Szkole Podstawowej nr 10 ktoś nie zakręcił wody na zimę i rozsadziło kaloryfery – taki sygnał od jednego z dębickich przedsiębiorców dotarł do naszej redakcji w zeszłym tygodniu. Burmistrz Paweł Wolicki twierdził, że nic mu na temat nie wiadomo. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak faktycznie wygląda stan budynku.

22 tysiące dostali na Traviatę: Na walkę z uzależnieniami i patologiami społecznymi miasto w tym roku przekazało organizacjom prawie 250 tys. zł. Pisaliśmy o tym w poprzednim numerze OL. Ale to nie wszystko. Kolejne 260 tys. zł otrzymali organizatorzy pozalekcyjnych zajęć wychowawczych dla dzieci i młodzieży oraz imprez sportowych i kulturalnych.

Albo przesuną płoty, albo ich woda bedzie zalewać: Drogą w Pustyni, biegnącą koło kościoła, przejeżdzają setki samochodów dziennie. Kiedy jest sucho, auta wzniecają tumany kurzu, ale to nie on jest problemem. Ten zaczyna sie w czasie deszczu, lub w trakcie roztopów, kiedy woda z szosy spływa na prywatne posesje. I nie dość, że zalewa ogródki, to podlewa również domy.

Sparaliżowani strachem nie wychodzą już bez kija: Na klatke wychodzi tylko z kijem od miotły, bo boi sie ataku psów sąsiada. Jacek Dydyński, mieszkaniec Przyborowa załamuje ręce, bo nie wie już, gdzie ma szukać pomocy. Obszedł wszystkie możliwe instytucje, ale nigdzie się jej nie doprosił. Sprawę Grzegorza Z. jeszcze w tym miesiącu rozpatrzy sąd.

Tak chcą mieszkańcy: Chcesz, by w twojej miejscowości powstał nowy chodnik? Przy drodze brakuje oświetlenia? Wszelkie takie sprawy zgłaszaj na zebraniach wiejskich. Rozpoczęcie realizacji wniosków z tych, które odbyły sie końcem zeszłego roku, wójt Stanisław Rokosz zapowiada już w ciągu kilku najbliższych tygodni.

Cztery szkoły czekają na ocieplenie. Jest szansa:  Cztery szkoły mają szansę na docieplenie. Gmina Żyraków będzie starać się o pieniądze z  województwa na ten cel. Jest o co powalczyć, bo do zgarnięcia jest co najmniej 500 tysiecy złotych.

Maja nowego prezesa: Jacek Podlasek został nowym prezesem Towarzystwa Przyjaciół Pilzna i Ziemi Pilzneńskiej. Zastąpił na tym stanowisku Zofię Mossoń, która funkcje szefa TPPiZP pełniła cztery lata.

Królową piaskownicy dopiero wybiorą: Dzięki nim przeprowadzony został w szkole remont kuchni. Dzieci przez kilka miesiecy mogły jeść posiłki za darmo, bo postarali sie o dotacje na to w firmie Danone. Teraz rodzice z Kamienicy Dolnej wymarzyli sobie, by dla ich pociech przy szkole został zbudowany plac zabaw.

Dla pań zatańczą hopaka: To bedzie juz siódme spotkanie z folklorem. Z krakowiakiem, suitą tańców lubelskich i polsko-ukraińskim hopakiem. Grupa reprezentacyjna Zespołu Pieśni i Tańca Igloopolanie, Mali Igloopolanie i kapela Stanisława Wiktora w piątek 9 marca wystapią w Domu Kultury Mors.

Dostojewski byłby dumny: Lichwiarz to spektakl Roberta Kuźniara. Nie umniejszając pozostałym aktorom, to jednak on gra w nim pierwsze skrzypce i to jemu należą się największe brawa. Choć te w pełni zasłużone – i to na stojąco – podczas premiery zebrał cały zespół Teatru Kurtyna.

One są nie do pokonania!: Uczennice Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Brzeźnicy triumfowały w finale wojewódzkim Igrzysk Młodzieży Szkolnej w unihokeju. Tym zwycięstwem zapewniły sobie udział w Mistrzostwach Polski, które rozegrane zostaną w Elblągu.

Prografix mistrzem!: Już po pierwszym meczu przedostatniej rundy spotkań I ligi PLHFD było wiadomo, kto zostanie mistrzem. Porażka Pex-Poolu z Policją zagwarantowała tytuł Prografiksowi. Jego zawodnicy byli z takiego obrotu sprawy zadowoleni do tego stopnia, że rozdawali w tym dniu prezenty na prawo i lewo.