Obserwator Lokalny nr 52 (748)/ 1 (749)

Świąteczny Obserwator Lokalny już w poniedziałek w Twoim kiosku

Burmistrz bez podwyżki, radnym zmniejszyli diety – Mariusz Szewczyk dopiero zaczyna pracę w roli burmistrza, ale startuje z tego samego poziomu wynagrodzenia, co jego poprzednik. Inaczej niż w Brzostku, gdzie radni zmniejszyli zarobki nowego włodarza Wojciecha Staniszewskiego, a przy okazji także swoje diety. Zaś ci z Pilzna nie zgodzili się na podwyżkę dla burmistrz Ewy Gołębiowskiej. Więcej na ten temat w najnowszym Obserwatorze Lokalnym.

Poza tym:

Czarna seria na drogach – troje pieszych nie żyje – Do trzech śmiertelnych potrąceń pieszych doszło w ostatnich dniach na drogach powiatu. W Dębicy na ulicy Nosala samochód uderzył w przechodzącą przez pasy kobietę. Na obwodnicy Pilzna zginął mężczyzna. Nie udało się także uratować 14-letniej dziewczynki, która pod samochód wpadła kilka dni wcześniej.

Zdobył już pieniądze na trzy kontrabasy – Udało się! Dzięki zaangażowaniu Roberta Piękosia i głosom internautów Rada Rodziców przy Państwowej Szkole Muzycznej otrzymała 15 tys. zł na zakup kontrabasów. Co prawda to o 10 tys. zł mniej niż wnioskował pedagog, ale ci, którzy chcieliby wesprzeć zakup kolejnych instrumentów, nadal mogą to zrobić za pośrednictwem fundacji Aviva.

Sąsiedzi kradli prąd, sąd ich ukarał – Sąd Rejonowy w Dębicy skazał dwóch sąsiadów, w wieku 58 i 59 lat, mieszkańców gminy Dębica, którzy dokonali kradzieży energii elektrycznej. Korzystali z podłączonego przewodu, omijającego liczniki.

Marek Rączka mowi, że stawia na fachowość. I lojalność – do końca – Teraz każdy obcy, kto wchodzi do gabinetu wójta, od razu nominowany jest na zastępcę – taka anegdota krąży w Urzędzie Gminy w  Żyrakowie. A Marek Rączka w tej kwestii smilczy jak zaklęty i zapowiada, że jego nazwiska nie zdradzi wcześniej, niż podczas najbliższej sesji Rady Gminy zaplanowanej na 30 grudnia 2014.

Sylwestra w tym roku na rynku nie spędzisz – Żadna z gmin w powiecie nie przymierza się do organizacji sylwestrowej imprezy pod gołym niebem. Wytłumaczenie w każdym przypadku jest to samo i dotyczy braku pieniędzy na ten cel.

Taurus chce barów przy autostradzie – Stanisław Jarosz, właściciel firmy Taurus z Pilzna, jest zainteresowany budową barów przy autostradzie A4, na odcinku pomiędzy Tarnowem a Rzeszowem. W tej sprawie firma przesłała już zapytanie do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie.

W Chotowej będą czekali na Bonda. James’a Bonda! – Sylwester tuż tuż. Jeśli ktoś nagle zmienił zdanie i oglądanie telewizji czy domówka ze znajomymi już go nie interesuje, to ciągle ma szanse na to, by zabrać drugą połowę i udać się na jedną z imprez. W wielu lokalach ciągle są jeszcze wolne miejsca, a różnorodność ofert z pewnością zadowoli najbardziej wybrednych. Miejsce dla siebie znajdą ci, którzy wolą zabawę w klasycznym stylu czy fani Jamesa Bonda. Ceny zróżnicowane, ale w końcu Taka noc jest tylko jedna.

Żona z synem uciekali z drewnianego domu – Poważny problem ma mieszkaniec ul. Świętosława Wojciech Papiernik. Jego drewniany dom znajduje się pomiędzy północną obwodnicą miasta, a ul. Mościckiego. Niemal z każdej strony otoczony jest wysoką, suchą trawą. Mężczyzna martwi się o dobytek. Trawa w tym roku paliła się już cztery razy.

Jak klient tam zaparkuje, to właściciel nie dojedzie – Do sklepu prowadzonego w Pustkowie przez Roberta Radwańskiego z drogi mieleckiej skręcić można bez problemu. Można pod nim nawet zaparkować, choć miejsca do tego przeznaczonego jest jak na lekarstwo. Tyle tylko, że jeśli postawimy tam samochód właściciel sklepu nie dowiezie do niego towaru. Bo wjazd wykonany w trakcie budowy chodnika przy drodze wojewódzkiej jest zbyt wąski i parkując zatarasujemy przejazd.  Robert Radwański uważa, że to wina gminnych urzędników.

Człowiek Roku Obserwatora Lokalnego – Dzieli ich to, że o tytuł Człowieka Roku 2014 ubiegać się będą startując z różnych kategorii. Łączy dążenie do tego, by mieszkańcom powiatu żyło się lepiej. Jedni dają nam miejsca pracy, inni pomagają potrzebującym, jeszcze inni sprawiają, że możemy się cieszyć z sukcesów na niwie kulturalnej czy sportowej. Wszyscy zasłużyli, by znaleźć się w tej 18.

Jest ich niewielu, ale serca mają duże – Uczniowie z Jaźwin znów pomagają. Tym razem zorganizowali akcję mikołajkowo-gwiazdkową dla podopiecznych Domu Dziecka Hanka w Dębicy.

Bo żonie należy się szacunek – To jest szczęście od Boga, że można z drugą osobą przeżyć pięćdziesiąt lat – twierdzi Janusz Biruś, który wraz z żoną Janiną świętuje w tym roku złote gody. W gminie takich par jest jeszcze piętnaście, ale z uwagi na stan zdrowia nie wszystkie mogły wziąć udział w uroczystości, podczas której wójt Stanisław Rokosz wręczał odznaczenia za Długoletnie Pożycie Małżeńskie przyznane  przez Prezydenta RP.

Stół najładniejszy na Podkarpaciu – Stowarzyszenie Zasowianki zajęło pierwsze miejsce w Konkursie Stołów Wigilijnych. Gospodynie z Zasowa były najlepsze spośród 19 uczestników z całego województwa podkarpackiego.

Burmistrz wyszła, gdy rozmawiali o jej pieniądzach – Betlejemskie Światło Pokoju, które na początku ostatniej sesji przynieśli Radnym Miejskim harcerze z Dobrkowa, tylko na chwilę sprawiło, że atmosfera była przedświąteczna. Większość uchwał przeszła bez dyskusji. Sielanka skończyła się, gdy rajcy zajęli się wynagrodzeniem burmistrz Ewy Gołębiowskiej.

Dary trafią do 101 rodzin – Już w ubiegłym roku dyrektor Publicznego Gimnazjum w Brzostku Jacek Berek był zaskoczony ofiarnością ludzi, którzy odpowiedzieli na prośbę uczniów organizujących akcję Upominek dla potrzebujących. W tej edycji darów było jeszcze więcej. Robiący zakupy ludzie nie wahali się nad włożeniem do koszyka dodatkowej torebki cukru, butelki oleju, kostki mydła czy pomarańczy. Wszystko po to, by ktoś biedniejszy od nich też mógł suto zastawić świąteczny stół.

Ten tydzień to głównie czas dla małżeństw i rodzin – Pasterką w wigilijną noc rozpocznie się Wielki Odpust w Sanktuarium Dzieciątka Jezus w Jodłowej. Towarzyszyć mu będzie hasło: Tak wiele słów, a potrzeba tylko Słowa.

Przepis na życie – I nagroda w Konkursie Dziennikarskim dla Uczniów Szkół Ponadgimnazjalnych Powiatu Dębickiego Co nas kręci 2014

Przy klasztorze jest niewielki staw, a z niego ryby na wigilijny stół – Najczęściej ryby, które lądują na stole oo. Karmelitów w Pilźnie, to te z niewielkiego przyklasztornego stawu. W tym roku będzie inaczej. Ryba morska? Być może ale biorąc pod uwagę, że przeor ojciec Jerzy Skrzyniarz woli te słonowodne, to szanse na to są duże. Jednak dobrze przyrządzony karp tez mu smakuje.

Stroiki rozdały samotnym – To one przygotowują wyszukane potrawy i pieką wyśmienite ciasta. Ale tym razem przed świętami udowodniły, że potrafią też przygotować piękne ozdoby bożonarodzeniowe, które zaprezentowały na wystawie. Panie z Osiedlowego Koła Kobiet w Przyborowie część z nich zaniosły do osób samotnych i chorych. Obdarowani przyjmowali je ze łzami w oczach. Byli zaskoczeni, że ktoś jeszcze o nich pamięta.

Pierogi z jabłkową marmoladą, a dla wilka paluszek na parapecie –  W tej kuchni czuć już święta, na paterze pyszni się stos aromatycznych pierników, w garnku bulgocze kasza z suszonymi owocami. A Maria Szymaszek, Stanisława Piękoś i Waleria Zaborowska, która zaprosiła nas do siebie, do Góry Motycznej, wspominają Boże Narodzenia sprzed wielu lat. I dochodzą do jednego wniosku – teraz gospodynie mają o wiele łatwiej niż kiedyś.

Grabówka – nasze Bieszczady bez wody, gazu i asfaltu – Gdyby Grabówka była wsią, to mógłbym napisać, że to jedna z najpiękniejszych miejscowości w naszym powiecie. Ale jest przysiółkiem Podgrodzia z 25 domami, które w dodatku dzieli strumień. Nie ma tam gazu, wodociągu, kanalizacji, a w wielu miejscach nawet utwardzonej drogi. Za to jest natura i bieszczadzki klimat…

W głowie ma obrazy, a w ręku dłuto – TIR by na Wisową nie wywiózł drewna, które przerobiłem tymi rękami – stwierdza Marek Janiga, pokazując zniszczone w czasie ponad 25-letniej rzeźbiarskiej działalności dłonie. A zaczynał niczym tytułowy Antek z noweli Bolesława Prusa.

Urodzić się Zastawnym, znaczy mieć muzykę w sercu – Kiedy w lipcu Kapela Zastawnych występowała w Pilźnie na Przeglądzie Zespołów Muzycznych, mijało 35 lat od sukcesu odniesionego przez muzyków z tej rodziny na Turnieju Gmin Pilzno-Brzostek-Jodłowa. W 1979 roku w sześcioosobowym składzie wygrali, w 2014 roku w trójkę zajęli czwarte miejsce. W obu imprezach na klarnecie grał Leszek Zastawny.

Ze strychu na salony – historia rodziny na zdjęciach zapisana – Szukała materiałów do szkolnego konkursu, znalazła historię rodziny utrwaloną na starych fotografiach. Żeby skarb nie przepadł na dalsze lata, Magdalena Giza z Zasowa stworzyła specjalny album, który stoi na honorowym miejscu w salonie. Ma nadzieję, że tak zabezpieczone wspomnienia z przeszłości przetrwają dla kolejnych pokoleń.

Major, Ozzi, Sonia i Figa – szczęściarze, którym się udało – Szczeniaczek, puchata milutka kuleczka,  ostatecznie dorosły, ale rasowy – zawsze mają większe szanse na dom. Te przeciętne, trochę starsze i  nie bijące po oczach osobistym urokiem, w schronisku często zostają na zawsze.  Jeśli znajdują nowych właścicieli, mówi się o nich: szczęściarze.

Na emeryturę odchodzi z żalem, ale spełniony. Po 45 latach pracy – Stanisław Zieliński, sekretarz gminy Czarna, odchodzi na emeryturę po 45 latach pracy. Mówi, że ostatnie 15 lat, jakie pracował u boku Józefa Chudego, są najlepsze w jego zawodowej karierze.

Nowe wyzwanie Jacka Bokoty – czas na polskie skały – Kamień Komańcza, wydobywany w Bieszczadach piaskowiec, zdobywa Podkarpacką Nagrodę Gospodarczą 2014 dla firmy Jabo Marmi. Firmy, która do tej pory sprowadzała kamienie z Włoch czy Indii, a dzisiaj stawia na ten polski – z serca Bieszczadów.

Z braćmi grywał na zabawach, a z orkiestrą także na procesjach – Gdy Stanisław Świerk po raz pierwszy wziął do ręki mandoline pewnie nawet nie zdawał sobie sprawy, że z muzyką zwiąże całe swoje życie. Że zamieni ją na trąbkę, na której przez prawie 40 lat grał będzie w zespole, że w wieku 24 lat zostanie kapelmistrzem orkiestry, którą prowadził będzie przez 45 lat i że przez ćwierć wieku będzie dyrektorem Państwowej Szkoły Muzycznej. A w końcu, że jako jedyny w powiecie za swoje osiągnięcia zostanie uhonorowany Medalem Gloria Artis.

Chce wrócić do Zambii i znowu opiekować się dziećmi ulicy – Nie boi się pobytu w buszu, wśród owadów, chorób i wielu innych niewygód. Przez dwa miesiące opiekowała się w Zambii dziećmi ulicy, dla których na co dzień największą atrakcją jest łapanie szczurów i wąchanie kleju. Marzeniem Moniki Szczyrek, wolontariuszki z Dębicy, studentki pracy socjalnej na Akademii Ignatianum w Krakowie, jest powrót do Afryki. Najbliżsi znów się będą o nią martwili, ale wiedzą, że gdy coś już postanowi, na pewno będzie do tego dążyć. Najbardziej wspiera ją dziadek, który zaszczepił w niej chęć niesienia pomocy potrzebującym.

Magdalena już w Ekwadorze – tak spełniają się marzenia – Magdalena Trela długo marzyła o tym, by zamieszkać w Ekwadorze. Dzisiaj jest najlepszym przykładem tego, że warto marzyć i konsekwentnie dążyć do celu.  Od miesiąca przebywa w kraju, który sama wybrała na swój raj na ziemi.  Na razie dębiczanka poznaje miasto, zachwyca się ludźmi i jest po prostu szczęśliwa.

To już ósma książka Zbigniewa Szurka – Polski Czerwony Krzyż w Rejonie Dębickim 1929-2014 – to tytuł nowej publikacji autorstwa Zbigniewa Szurka, w której można znaleźć nigdzie dotąd niepublikowane zdjęcia autorstwa Józefa Steca.

Był u nas Mroczek i Chińczycy – Dwanaście miesięcy w obiektywie OL

100 najbardziej zasłużonych twórców i animatorów kultury – To drugie takie zestawienie Obserwatora Lokalnego po ubiegłorocznej liście najbardziej zasłużonych lekarzy. I łatwiejsze i trudniejsze zarazem do ułożenia, bo bogactwo ludzi, którzy przez lata tworzyli bądź działali dla upowszechniania kultury jest tak wielkie, że z jednej strony mieliśmy setki nazwisk, z drugiej wybranie z nich tych 100 najważniejszych wydawało się niemożliwe. Bo kogo pominąć? Postawić na rzeźbiarza, poetę czy kogoś, kto umożliwiał rozwój artystyczny twórców, i to przez kilka dekad?

Zwyciężyły najmłodsze – Recytatorki ze Szkoły Podstawowej nr 1: Jagoda Chłościńska i Karolina Olszewska otrzymały główną nagrodę II Przeglądu Talentów Artystycznych, zorganizowanego przez Miejskie Gimnazjum nr 2 w Dębicy.

Fame-iki świetnie rozpoczęły sezon – Ledwo Iwona Cieśla w Domu Kultury Śnieżka reaktywowała grupę Fame-iki, a ta już święci triumfy na przeglądach. Młode tancerki zdobyły już wyróżnienia na XIII Przeglądzie Zespołów Tanecznych Pasikonik w Mielcu i na Mikołajkowych Spotkaniach Tanecznych w Krośnie.

Rok zakończyli dwoma złotymi medalami – Rozgrywany w grudniu Turniej Karate Tradycyjnego w Niepołomicach jest jedną z ulubionych imprez dla zawodnicy Dębickiej Akademii Karate Tradycyjnego. W tym roku odbywał się on po raz dziesiąty. A z formą w dziesiątkę trafili Wiktoria Cichoń i Kacper Pająk.

Grali w lecie, grają i w zimie – Bardzo dobrze radziły sobie dębickie drużyny w cyklu turniejów Śnieżka Winter Cup. DAP wygrał rywalizację w roczniku 2004 i był drugi w roczniku 2007. Igloopol natomiast na podium stawał trzykrotnie, dwa razy na drugim jego stopniu (rocz. 2005 i 2006), a raz na trzecim (rocz. 2004). A rywalizować miały z kim, bo do Dębicy zjechały kluby z Tarnowa, Tomaszowa, Przemyśla, Mielca, Jasła, Tarnobrzega i innych miast.

Kibice pomagają dzieciom: Wisłoka zagrała jak co roku dla Hanki, Igloopol wysłał Mikołaja do Ośrodka – Okres mikołajkowo-świąteczny jest czasem, kiedy możemy spodziewać się prezentów od bliskich. Kibice Igloopolu i Wisłoki po raz kolejny udowodnili, że pojęcie bliskości nie ogranicza się tylko do rodziny. Jedni postarali się, by Mikołaj z prezentami trafił do Ośrodka Wczesnej Terapii i Rehabilitacji w Dębicy, drudzy obdarowali podopiecznych Domu Dziecka Hanka.

Gwiazdą była Agnieszka – Zawodniczka Orbitka Straszęcin Agnieszka Szymaszek w parze z Patrykiem Kopciem z Nowej Dębicy triumfowali w Międzynarodowym Turnieju Grand Prix Polski Juniorów Młodszych w Badmintonie. Z Suwałk z medalami wraca taż Wiktor Grzyb, który w rywalizacji singlistów w kategorii młodzików młodszych, wywalczył brąz. A w turnieju deblowym z kolegą klubowym Michałem Kosztyło powtórzył to osiągnięcie.

Na podium stawały i Gryfy, i Bobry – W Stalowej Woli w trzeciej finałowej edycji jesiennej Podkarpackiej Ligi Pływackiej wystartowało 161 zawodników z dziewięciu klubów. Nie zabrakło także dwunastki pływaków Bobrów i czternastki z Gryfa. Lepiej radzili sobie ci drudzy.

Przyjedzie komisarz Zawada i Zduńscy – Bogdan Filipek, właściciel firmy Catering Staff zaprasza wszystkich mieszkańców miasta i powiatu na 5 Charytatywny Turniej Piłki Nożnej. Tak jak podczas poprzednich edycji, również w tym roku nie zabraknie gwiazd.