W najnowszym Obserwatorze Lokalnym

Marek Kamiński nie ukrywa, że jego inicjatywa odwołania burmistrza Pawła Wolickiego wisi na włosku. By odbyło się referendum, musi do piątku zebrać 3.800 podpisów wśród mieszkańców miasta, ale na cztery dni przed terminem brakuje mu ich tysiąc. Więcej na ten referendum w najnowszym Obserwatorze Lokalnym.

O czym jeszcze będzie można przeczytać w numerze który już jutro trafi do kiosków? Poniżej przedsmak najnowszego numeru:

Zrobili nas w balona, czyli o żłobku mogą zapomnieć: Burmistrz Paweł Wolicki rzuca słowa na wiatr. Tak twierdza rodzice maluchów, które nie zostały przyjete do złobka, a które znalazły sie na liscie rezerwowej. Zaraz po zakonczeniu rekrutacji byli zapewniani, ze miejsce przy Sienkiewicza dla ich pociech na pewno sie znajdzie. I na zapewnieniach sie konczyło…

Na złom nie wolno: Niewiedza kosztuje. Trzysta złotych grzywny będzie musiał zapłacić mieszkaniec gminy Jodłowa za to, że zamiast do stacji demontażu oddał swój samochód na złom.

Uciał i wpadł przez DNA, czyli hak na złodziei drewna: Choć mieszkaniec Latoszyna zaprzeczał,że to on wywiózł z lasu złożone przez lesników buki, ekspertyza DNA wykazała, że nie mówi prawdy. Wyrok w tej sprawie jeszcze nie zapadł. Złodzieje drewna coraz częściej trafiają pod sąd, bo strażnicy leśni korzystają z nowoczesnych metod ich wykrywania.

Mróz i śnieg im niestraszne, ale wiosna może już przyjść: Zofia Urban (z domu Kozioł) do Jodłowej Górnej trafiła z Głobikowej. Stwierdziła wtedy, ze po zimach, z jakimi przyszło jej sie zmierzyć w rodzinnej wsi, tutaj będzie miała jak u Pana Boga za piecem. Do mrozów jest przyzwyczajona od dziecka, ale w tym roku po kilku dniach z temperaturą siegającą blisko trzydziestu kresek poniżej zera, zaczęła tęsknić za pogodą z grudnia i pierwszej połowy stycznia.

Kiedy zwiedzać można słuchem i dotykiem: Zajmują niewielki nadgryziony zębem czasu lokal na skrzyżowaniu Rzeszowskiej i Wielopolskiej. Nie ma w nim ogrzewania, więc kiedy ich odwiedzam, siedzimy
w kurtkach i  tupiemy nogami, by nie zamarznąć. Gazowy piecyk niewiele pomaga. Ale i  w  tym, podobnie jak w  swojej ułomności, niewidomi znajdują jakieś plusy.

Też jest za zakazem, ale wskazał winnych: Przed Delikatesami Centrum w Straszęcinie ustawiony jest znak zakazu parkowania. Według Tomasza Nalepki, właściciela sklepu, to wynik działania konkurencji. Kogo dokładnie? Tego nie chce powiedzieć.

Zawiozą je do Afryki, Indii lub Meksyku: Masz w domu stare okulary, których już nie używasz? Nie wiesz co z nimi zrobić, a szkoda ci wyrzucić? Możesz je przekazać potrzebującym z najbiedniejszych krajów świata. Wystarczy, że przyniesiesz je do Zakładu Optycznego Krystyny Pokornej-Stafin, a oni już zajmą się resztą.

Sędziów mamy szesnastu: W kolejnym odcinku Kto jest kim? przedstawiamy szesnastu sędziów Sądu Rejonowego w Dębicy. Rozstrzygają w sprawach karnych, cywilnych, rodzinnych i w wydziale ksiąg wieczystych.

Brakuje ławek i koszy na śmieci: Harcerze z Hufca ZHP Debica starają się o miasto przyjazne dla rowerzystów i spacerujacych. Na podstawie ankiety przeprowadzonej wsród mieszkanców Debicy ustalili, że w miescie brakuje stojaków na rowery, ławek i koszy na smieci. Spostrzeżenia przekazali władzom miasta.

Siłownia nie dla Chudego: Mieszkancy Róży sami mogą ocenić, jaki gust ma wójt Józef Chudy. To on dekorował nowo otwarte Wiejskie Centrum Kultury w rodzinnej miejscowości.

Dyrektor to nie lekarz, na chorobach się nie zna: Roczny urlop dla podratowania zdrowia to nauczycielski przywilej, wpisany w Kartę Nauczyciela. Pedagodzy chętnie z niego korzystają. – Zbyt chętnie – alarmuje Gazeta Prawna. Wicewójt Wiesław Rygiel przyznaje jej rację i zapowiada ostrą weryfikację wniosków urlopowych.

W Bobrowej wrze: Trzy osoby mają zostać usunięte z budynku, który od 2006 roku jest własnością Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Osób Niepełnosprawnych Radość. Dwoje z nich to osoby niepełnosprawne.

Wszyscy dotrwali do tańca belgijskiego: Wybiła godzina 6.00, kiedy dyrektor Zespołu Szkół w Pilznie Marek Wojtuła jako ostatni opuścił lokal w Zajeździe Parkosz. Tuż przed nimi wyszli praktycznie wszyscy uczniowie, którzy na studniówce bawili się do samego rana. Nikt nie chciał wyjść wcześniej, żeby nie przegapić tańca belgijskiego.

Zaskoczeni, że dostali tak mało pieniędzy: Wójt Robert Mucha dotrzymał słowa i  przekazał do dyspozycji sołectw pieniądze zebrane w 2011 roku z podatku rolnego. Każde z nich będzie mogło nimi rozporządzać według własnego uznania. Zupełnej dowolności jednak nie będzie.

Oni z malarstwem, a ona z fotografią: Tuż przed zeszłoroczną wystawą środowiskową w Galerii Debiutów Agnieszka Osak-Matrejek pokazywała rzeźby. Tegorocznej również towarzyszyć będzie prezentacja jej prac, tyle że tych stworzonych za pomocą obiektywu.

Zaśpiewają o miłości: Gdzie najlepiej zaprosić dziewczynę w święto zakochanych? Na romantyczną kolację, lub… na walentynkowy koncert Mokaferia Love. Tak przynajmniej twierdzą jego organizatorzy, którzy już po raz piąty zapraszają dębicką publiczność do Domu Kultury Mors.

Starsi wygrywają, młodsi już próbują: Krzysztof Słota nie będzie potrójnym mistrzem Dębicy w petanque. Po wygranych turniejach w singlach i dubletach, na ostatnich zawodach w tripletach zajął wraz z drużyną Ban-Kor-Betu drugie miejsce. Decydujące okazało się bezpośrednie spotkanie z Grubasami.

Prografix uciekł Policji: Kilka minut brakowało do tego, by wygrywająca dotychczas wszystkie spotkania ekipa Prografiksu, musiała podzielić się punktami z Policją. Rywale prowadzili po atomowym uderzeniu Dawida Przybycienia. Strzelił tak, że stojący w bramce Paweł Konieczny nie zdążył nawet drgnąć. Lider podniósł się jednak, kiedy dzięki bramce Sławomira Maika złapał kontakt.