Światła ustawili inaczej
Uszkodzony podczas powodzi most w Kamienicy Górnej jest już przejezdny. W tym miejscu obowiązuje ruch wahadłowy, a przed przeprawą ustawiona została sygnalizacja świetlna. Miejsce, w którym znajduje się most, jest odcinkiem bardzo niebezpiecznym. Zarówno przed, jak i za nim, są ostre zakręty. Mimo ustawionych znaków ograniczających prędkość, wielu kierowców nie zwraca na nie uwagi. I właśnie przez to dochodziło tutaj wielokrotnie do tragicznych wypadków. Po czerwcowej powodzi, przez kilka tygodni droga w Kamienicy była zamknięta. Szybko przystąpiono do budowy mostu zastępczego. Od początku wiadomo było, że będzie tylko jeden pas, i że ustawiona zostanie tam sygnalizacja świetlna.
Problem w tym, że światła miały stanąć tuż przed mostem, co według mieszkańców stwarzałoby
zagrożenie.
– Proszę sobie wyobrazić, że dla jadącego samochodu ciężarowego od strony Jasła jest czerwone
światło – mówi jeden z mieszkańców. Dodaje, że wyjeżdżając zza zakrętu z dużą prędkością kierowca nie będzie mógł wyhamować.
– Uderzy w stojące na światłach samochody albo naczepa na zakręcie może się złożyć, zgarniając samochody jadące z przeciwka – dodaje.
O problemie poinformowaliśmy Piotra Szczepkowicza, zastępcę burmistrza Brzostku.
– Obawy mieszkańców nie są wzięte z kosmosu – mówi. Zapewnił, że będzie rozmawiał na ten temat z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Słowa dotrzymał. GDDKiA podzieliła obawy mieszkańców.
– Przekonanie dyrekcji nie było trudne. Był ze mną również szef dębickiej drogówki Waldemar Mytkoś – mówi Szczepkowicz.
Sygnalizacja została ustawiona przed zakrętami, co z pewnością zapewni większe bezpieczeństwo na tym odcinku. Przynajmniej na jakiś czas. rar



Most w Kamienicy Dolnej był uszkodzony i teraz jest już przejezdny