Sprzedawali nieletnim

Akty oskarżenia przeciwko siedmiu młodym mężczyznom skierowała do sądu dębicka prokuratura. Wszyscy są zamieszani w sprzedaż, udzielanie bądź posiadanie narkotyków. Grozi im kara pozbawienia wolności. 20-letni Dariusz B. kilkakrotnie udzielił małoletniemu środka odurzającego w postaci marihuany. Taki sam zarzut ciąży na 20-letnim Łukaszu J. Dominik, N. lat 28 oprócz czynu, którego dopuścili się koledzy ma jeszcze na koncie posiadanie marihuany. Tomasz M, 23-latek jest oskarżony o sprzedaż marihuany, również osobom małoletnim. 21-letni Mateusz S. rozprowadzał marihuanę i amfetaminę. I z jego usług korzystali nastolatkowi, którzy nie mieli jeszcze 18-lat. Narkotyki nieletnim sprzedawał także 23-latek Mateusz Ż. Ostatniemu z oskarżonych 18-letniemu Tomaszowi Ś. prokurator zarzuca udzielanie, a także uprawę marihuany. Doniczki z konopiami mężczyzna miał w mieszkaniu w bloku.
Wszystkim grozi kara więzienia. Najsurowsza tym, którzy sprzedawali, bądź udzielali narkotyków małoletnim.
– To przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności, nawet do 10 lat – mówi Jacek Żak, szef Prokuratury Rejonowej w Dębicy. Pięciu z oskarżonych przyznało się do winy.  (nan)

2 Responses

  1. Zaczyna się od papierosków, alkoholu i kawy - wszystkie te środki są silnie uzależniające i niszcząco wpływają na organizm. Nikotyna obok kurary i strychniny to jedna z najsilniejszych trucizn pochodzenia roślinnego. Dostęp do legalnych narkotyków jest w aptekach, na łąkach, w ogródkach i w lasach. Wy płacicie z własnych pieniędzy za to, że kogoś posadzą, bo we własnym domu wyhodował sobie krzaka i kawałek sprzedał kumplowi a Wasze córeczki palą legalne papierosy, piją legalny alkohol i legalnie się puszczają bo mają już 15 lat i mogą. Genialne polskie prawo.

  2. @THC - no wiesz, ten kto jest ustawiony to sobie może, a taki zwykły człowiek to już nie.

Zostaw komentarz