Untitled

Nauczycielka podrapała policjanta w święto kobiet – Zarzut: naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji. W rolach głównych 40-letnia nauczycielka i zastępca komendanta powiatowego policji w Dębicy. Kobieta podrapała go podczas próby legitymowania. A wszystko wydarzyło się 8 marca, w Dzień Kobiet. Jeśli oskarżona zostanie prawomocnie skazana, musi się liczyć z utratą pracy. Poza tym:

Innych namawia, sam się do tego nie kwapi – Jeśli ludzie z  Komitetu Wyborczego Edwarda Brzostowskiego zasiada w  radach, będzie ich namawiał do tego, by zrezygnowali z diet. Oni zgadzają sie z takim rozwiązaniem, szkoda tylko, ze on sam – jako radny Sejmiku Województwa Podkarpackiego – jakoś sie do tego nie kwapi.
Pracodawcy coraz częściej łamią prawo – Ponad 600 tysięcy złotych należnych wynagrodzeń nie wypłacili pracownikom przedsiębiorcy z powiatu dębickiego. A to nie wszystkie uchybienia, które zostały ujawnione przez Państwowa Inspekcje Pracy podczas kontroli przeprowadzonych w pierwszej połowie 2014 roku.
Umorzyli sprawę policjantów z Dębicy – Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie odmówiła wszczęcia śledztwa wŽ sprawie dwóch policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Dębicy. Chodzi o sprawę dotycząca Waldemara O., który oskarżał funkcjonariuszy o kradzież, oni zaś jego o znieważenie.
Warzecha stawia na Trojana, Łączak próbuje forsować Gągałę – Szumne zapowiedzi, ze prawa scena strony politycznej wystawi w Dębicy jednego kandydata na burmistrza, podsumować można stwierdzeniem: wyszło jak zwykle. W mieście, gdzie karty rozdaje Prawo i Sprawiedliwość, pozostałe ugrupowania mogą zatańczyć tylko z tym partnerem, którego wskaże im szef miejskich i powiatowych struktur. A Jan Warzecha juz wybrał, wskazując na Mariusza Trojana. To, ze jego decyzja nie wszystkim w partii sie podoba, zdaje sie go nie obchodzić. A swojego miejsca na scenie nadal szuka Jerzy Gągała.
Gdyby na naszej ulicy mieszkał ktoś ważny, to droga by była – To najczęstsze stwierdzenie, jakie pada z ust rozgoryczonych mieszkańców miasta, którzy o budowę czy remont drogi proszą od lat. I coś w tym jest. Przez lata wiele razy okazywało sie, ze o tym, która droga zostanie wybudowana czy naprawiona w pierwszej kolejności, decydował fakt, ze mieszkał przy niej ktoś wpływowy. Czy teraz, gdy trwa przedwyborczy bum inwestycyjny na drogach, cos sie zmieniło na ulicach, przy których nie mieszkają radni, prezesi naczelnicy?
Takiego sąsiedztwa dyrekcja Mechanika nie chce – Kiedy proszę Bożenę Zielińska, dyrektorkę Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 w Dębicy, o wpisanie w wyszukiwarkę internetowa słów Hindu Point, jeszcze niczego nie podejrzewa. Dopiero po tym, jak doczytuje sie, ze można w nim kupić tzw. orientalne bibeloty, informuje ja, ze jeden z nich znajduje sie od niedawna tuz obok Mechanika. Jej reakcja jest natychmiastowa: musze to gdzieś zgłosić. Zrobi to, bo takie sąsiedztwo – oględnie mówiąc – nie jest dla niej wymarzone.
Czy ktoś widział niebieski pytajnik? – Czy głupota ludzka ma jakieś granice? Jeśli tak, to z pewnością tych granic pozbawiony jest wandal, który biega po całym mieście i maluje niebieskim sprayem pytajniki wszędzie, gdzie sie da. Podobnych mu malarzy nie brakuje w całym powiecie.
Nie będzie korków, odnowią Blaszak i wszystkie bloki – Ponad godzinę trwały obrady Dziecięcej Rady Miejskiej. Zanim sie jednak rozpoczęły, na sali słychać było szum, jak na atmosferę takich spotkań przystało. Tym razem zasiadło na niej 49 uczniów szkół podstawowych. Choć maja niewiele lat, okazało sie, ze doskonale znają bolączki miasta. Wiedzą też, co trzeba zrobić, żeby wszystkim żyło sie lepiej. Obradom przysłuchiwał sie obecny burmistrz.
Brakuje tak niewiele, by byli bezpieczniejsi – Gdyby ścieżki, które mieszkańcy Zawady wydeptali chodząc od urzędu do urzędu z prośba o budowę 930 m chodnika, prowadziły po Dróżkach Różańcowych, okazałoby sie, ze przemierzyli je juz kilka razy. I pewnie prędzej wysłuchałaby ich Matka Boska Zawadzka, niż radni powiatu czy starosta.
Dwa wypadki, jeden tragiczny – Ani jednego pijanego kierowcy nie zatrzymała policja podczas akcji prowadzonej pod kryptonimem Sierpniowy Weekend. Ten wyniki przyćmił jednak wypadek z udziałem 15-letniego rowerzysty, który zakończył się tragicznie.
Pomnik partyzanta z nową tablicą – 18 sierpnia 1996 roku, w przeddzień 53. rocznicy śmierci pchor. Mariana Chmielewskiego ps. Maria, przy stacji kolejowej w Grabinach odsłonięty został pomnik upamiętniający tego żołnierza Armii Krajowej. Kilka tygodni temu z obeliska zniknęła tablica.
Sto lat dla państwa Brzostowskich – Tegoroczne dożynki w Nagawczynie były okazja nie tylko do tego, by podziękować za plony. Podczas imprezy w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej pamiętano także o dwójce emerytowanych nauczycieli – Cecylii i Zdzisławie Brzostowskich, którzy świętowali jubileusz 55-lecia pożycia małżeńskiego. Parze odśpiewano chóralne Sto lat.
Pieniądze trafia do Straszęcina i nie tylko – Pogadanki z dziećmi i młodzieżą, broszura z tradycyjnymi przepisami oraz zajęcia sportowe – te iŠinne zadania realizowane będą wŠ ramach projektów, na które stowarzyszenia zŠgminy otrzymały pieniądze w ramach Działaj Lokalnie.
Ponad 22,8 tys. zł na projekty w gminie – Prawie 18,5 tys. zł trafi do stowarzyszeń z gminy, w ramach ósmej edycji programu Działaj Lokalnie. Do tego dochodzi jeszcze ponad 4,3 tys. zł, które otrzyma Koło Pszczelarzy w Dębicy, na realizacje projektu Do Pilzna na miodobranie.
Mucha otwarty na ruch Rokosza – Anna Janiga i Łukasz Nawracaj byli starostami tegorocznych dożynek w Jodłowej. Święto plonów odbyło się w uroczystej atmosferze, choć jak podkreślała starościna, kapryśna w tym roku pogoda sprawiła, że wiele zbóż zostało jeszcze na polach.
Wierni przyszli z darami – O tym, jaką czcią otaczają wierni Matkę Bożą Przeczycką, świadczyć może choćby to, ze gdyby nie pomoc policji, po sumie odpustowej z drogi powiatowej na wojewódzka mogliby wyjeżdżać przez kilka godzin.
Najwięcej dostały fundacje: Twoja Szansa i Zdążyć z Pomocą – O‡116 tysięcy złotych więcej niż przed rokiem przekazali rozliczający sie z fiskusem podatnicy z powiatu dębickiego na organizacje pożytku publicznego. W sumie z 1 procenta na konta uprawnionych do tego Urząd Skarbowy w Dębicy przeleje 1 mln 303 tys. zł. Magdalenę Nanuś-Łęcką, zastępcę naczelnika US, najbardziej cieszy to, ze rośnie liczba zeznań, na których składający je deklarują chęć wsparcia. To znak, że jesteśmy coraz bardziej wyczuleni na potrzeby innych, ale tez bardziej świadomi jak pomóc możemy.
Kari jak Bjork, a po niej gorąca Rebeka – Tegoroczna edycja festiwalu Goodfest rozpocznie sie o godz. 18 i zakończy po północy. Dla gości festiwalu będzie dostępna strefa z cateringiem, a dla niezmotoryzowanych zostaną uruchomione specjalne, nocne kursy autobusów lokalnej komunikacji. Wystąpią artyści, o których pisaliśmy w poprzednich numerach OL: Brodka, Kaliber 44, Dawid Podsiadło, Kamp!, Fissmol, Stara Rzeka i Bokka, ale także Kari i duet Rebeka.
Ten jeden dzień – Zostało jeszcze pół godziny do świtu, gdy Niemcy uderzyli od strony drogi Południk – Braciejowa na pozycje kompani Ładunek, dowodzonej przez Franciszka Szare (Pek), pluton Artura Cwena (Ren) i‡oddział radziecki kapitana Kalinina. Gdy wzeszło słonce, obrońcom zaczęło brakować amunicji, musieli odpierac ataki, oszczędnie korzystając z broni.
Magdę stać na wszystko – Po tym, jak Magdalena Macios zaprezentowała sie na Międzynarodowych Mistrzostwach Polski Poland Open w Krotoszynie, trener Andrzej Jedynak nie ma wątpliwości – te dziewczynę stać na wszystko. Mimo bardzo dużego obciążenia treningowego i problemów zdrowotnych, zdobyła srebrny medal. A właściwą formę szykują na koniec sierpnia.
Wacław Orłowski: Dębica dała mi życie, Dębica dała mi honor – Zapaśnicze sławy zjechały do Dębicy na obchody 60-lecia założenia sekcji zapasów Wisłoki. Nie brakowało tych z naszego miasta, bo przed laty było ono niekwestionowaną stolicą tego sportu w Polsce. A był czas, że także na świecie.
Te fatalne rzuty wolne – Nie o takim starcie w III lidze marzyli piłkarze i kibice Wisłoki. O ile bowiem punkt wywalczony na wyjeździe w Radzyniu Podlaskim można uznać za dobry rezultat, o tyle dwie porażki u siebie w kilka dni na pewno nie były brane pod uwagę. Szczególnie, że do wywalczenia choćby remisu w każdym z tych spotkań tak niewiele brakowało.