Kormorany odpoczywają na topolach
Nad Wisłoką żerują kormorany. Coraz więcej tych ptaków pozostaje u nas na zimę. – Spacerowałam nad Wisłoką i je zauważyłam – mówi mieszkanka Zawierzbia. Kormorany najczęściej można spotkać nad rzeką na topolach, gdzie zwykle nocują. Ale nie tylko tam. Nierzadko żerują nad samą Wisłoką, choć w czystej i przejrzystej wodzie niełatwo im polować. To dlatego czasem wybierają bardziej mętne zbiorniki, jak choćby wyrobisko żwirowe w Grabinach.
Polują też w potokach, a potem siadają stadami na drzewach i suszą pióra. Gniazdują nawet w bardzo dużych koloniach. Najwięcej jest ich na Wybrzeżu i Mazurach. Ornitolog Mirosław Więcek tłumaczy, że coraz częściej można je spotkać także w Dolinie Wisłoki, nie tylko w wiosną i latem, ale jak w tym roku także zimą.
– Dawniej ich tu nie było, na zimę zastają dopiero od kilku lat – tłumaczy.
Więcek wyjaśnia, że ptaki przylatują na zimę na południe Polski, bo miejsca, w których polują, czyli duże akweny wodne, są zamarznięte, a górskie rzeki nie.
Kormorany żywią się rybami i doskonale nurkują, nawet do 10 metrów. Łowią ryby, ale nie sieją takiego spustoszenia w naszych wodach, jak się powszechnie uważa.
(akr)



Najświeższe komentarze