Skatepark powstanie przy Legionów
Młodzież z Pilzna nie może się doczekać skateparku. O jego powstaniu mówi się już od końca 2008 roku. Władze samorządowe nie mają tymczasem nawet jego projektu. Nie ma także widoku, żeby powstał w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy. Ponad rok temu, w na przełomie listopada i grudnia, burmistrz Józef Chmura zapewniał, że miasto położy nawierzchnię asfaltową na działce przy ul. Wojska Polskiego. To tu z inicjatywy uczniów, rodziców i dyrekcji Publicznego Gimnazjum w Pilźnie miał powstać skatepark.
W miejscu tym rosła zawsze tylko wysoka trawa, a w mroźne zimy sołtys Pilzna Marian Czernysz urządzał dla dzieci sezonowe lodowisko. Zainteresowanie nim miało być małe, stąd pojawiła się alternatywna propozycja budowy placu dla deskorolkowców.
Wykonanie podłoża miało kosztować 60 tysięcy złotych, a pieniądze zostały zarezerwowane w budżecie. Samorząd miał też wyposażyć plac za ok. 80 tys. zł. Jednak to nie pieniądze odegrały w tym przypadku najważniejszą rolę.
Kilka tygodni później okazało się, że skateparku nie będzie. Przeciwko jego powstaniu w tej części miasta zaprotestowali mieszkańcy osiedla. Władze Pilzna zmieniły plany i przy ul. Wojska Polskiego powstał plac zabaw i boisko do gry w piłkę nożną.
W wyniku takiej zamiany nadzieje deskorolkowców zostały tak szybko zgaszone, jak i obudzone. Pojawia się jednak szansa, że plac dla nich zostanie utworzony. Obiecuje to Jan Gałuszka, wiceburmistrz Pilzna.
– Na pewno jednak nie w tym roku – podkreśla.
Amatorzy jazdy na desce mają dostać 20-arowy plac za nowoplanowanym dworcem autobusowym przy ul. Legionów. Miasto ciągle nie ma jednak projektu jego budowy. Nie należy się więc spodziewać, że ruszy ona w tym roku. Co za tym idzie, nie rozpocznie się także budowa ramp dla skateborderów.
Gałuszka nie chce obiecywać, kiedy będą mogli oni skorzystać z niego po raz pierwszy. Daje jednak małą nadzieję, że będzie to możliwe już w następnym roku. Oby tylko po raz kolejny nie okazało się, że zostanie ona szybko zgaszona.
Janusz Grajcar



Najświeższe komentarze