W najnowszym Obserwatorze Lokalnym

Artur Hołda – 22.210 zł,Rafał Underlik – 21.629 zł, Wiesław Stanaszek – 18.052 zł, Czesław Łączak – 17.767 zł. Sprawdź w najnowszym numerze Obserwatora Lokalnego ile zarobili członkowie rad nadzorczych spółek miejskich i gminnych. Poza tym:

Wyskoczyli z pracy. Twierdzą, że nadrobią – Monika Rojek-Kałek, Piotr Chęciek, Tadeusz Łoś-Kamiński, Robert Mazur. Co łączy te osoby? Wszystkie pracują na samorządowych posadach i z taką samą łatwością mogą opuszczać stanowisko pracy, by zająć się prywatnymi sprawami. Zdarza im się z tego korzystać.

Za wypalanie stracisz kasę – Średnio kilkanaście razy w tygodniu straż pożarna wyjeżdża do gaszenia palącej się słomy, ściernisk czy trawy. Spora część tych przypadków to sposób rolników na oczyszczanie pól po żniwach. Często zabawa dzieci. Nikt jednak nie zdaje sobie sprawy z tego, jak tragiczny może być finał takiego zachowania.

Ranny zmarł w karetce – Wystarczyło trochę deszczu, gorsza widoczność i śliska droga, by doszło do tragedii. Nie żyje kierowca opla corsy, który w Zawadzie zderzył się z ciężarową scanią.  Zmarł w karetce w drodze do szpitala.  To  ósmy w tym roku wypadek ze skutkiem śmiertelnym na drogach powiatu.

Superweekend: bitwa na festiwale z nalewkami w tle – Dębica nie stolica, i Kraków też nie, gdzie dwie takie imprezy, jak Goodfest i Czad Festiwal nie robiłyby wrażenia i znikły w natłoku innych wydarzeń. Ale już w Rzeszowie, gdyby odbywały się w tym samym terminie, byłyby problemy z publicznością. A w Dębicy? Czy nie skończy się tym, że ludzi zabraknie, by wypełnić place dla widowni na jednej i na drugiej?

Sekretarz na urlopie, bo prowadzi kampanię – Dzwonię do Urzędu Miejskiego w Dębicy, proszę o połączenie ze Zdzisławem Pupą. Sekretarka odpowiada, że sekretarz ma urlop. Wybieram więc do niego numer na komórkę, pytam, od kiedy ma wolne, a on na to, że przecież cały czas jest w pracy.

Jak spać, gdy jadą TIR-y? – Noc z niedzieli na poniedziałek, godz. 3 nad ranem. Do Jasła po paliwo przez Zawadkę Brzostecką jadą kolejne cysterny. Józef Źwięk już nie śpi, przy takim hałasie po prostu się nie da. A na ekrany akustyczne, które zapewniłyby mu spokój, doczekać się nie może.

Teraz Mariusz Błaszczak i Beata Szydło – Nie próżnuje kandydat na senatora Zdzisław Pupa. Tym razem do oddawania głosów na niego w wyborach uzupełniających do Senatu prosił podczas konferencji posła Jana Warzechy. Gospodarz nie zabrał prawie wcale głosu, za to wszyscy przemawiający zachwalali aktualnego sekretarza Dębicy, krytykując koalicję PO-PSL.

Zamiast dyskotek wesela i koncerty – Paweł Szczerbiński, właściciel Meduzy zrezygnował z organizacji w swoim klubie dyskotek. Jednak nie oznacza to końca działalności lokalu na Igloopolu.

Za pobicie psa mogą być zarzuty – Dwóch mężczyzn, mieszkańców Pilzna, usłyszy najprawdopodobniej zarzut znęcania się nad zwierzęciem. W sobotę 17 sierpnia okładali drewnianym kołkiem psa sąsiada. Krzysztof Wojtuła, właściciel czworonoga mówi, że sprawy nie odpuści, mimo że sam dostał mandat za nieupilnowanie psa.

Żeby podatek był mniejszy – Nie milkną echa sprzedaży budynku po byłej kotłowni przy bloku nr 57 na ul. Cmentarnej. Mieszkańcy czują się oszukani, prezes spółdzielni Stanisław Olszewski uspokaja, że nie będą na tym stratni. Zapewnia również, że transakcja była podyktowana względami ekonomicznymi.

Do walki z rakiem zachęcały w telewizji – Amazonki z Dębicy zna już cały kraj. Materiał o akcji, której celem jest walka z rakiem piersi, został wyemitowany w ogólnopolskiej telewizji. A w mieście zaroiło się od plakatów propagujących badania profilaktyczne, do których namawiają wyleczone kobiety.

Piszczący telefon jest jej niepotrzebny – Telefon komórkowy, który Teresa Lesiak z Jodłowej kupiła przy podpisywaniu umowy z Orange, od początku tego roku był już czterokrotnie w serwisie. Jego główna wada, czyli piszczenie w słuchawce, nie została naprawiona. A abonentka podkreśla, że jest ciągle zbywana przez pracowników salonu, do którego oddaje reklamowany sprzęt.

W Grabinach święto razy dwa – W Grabinach święto plonów podzielone zostało na dwa dni. Najpierw zaprezentowano wieniec, trzy dni później podziękowano rolnikom za ich pracę.

Decyzja zapadnie dopiero w środę – Według oficjalnych informacji nadal nie zapadła decyzja w sprawie wyboru dyrektora Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pustkowie Osiedlu. Według nieoficjalnych: Marek Kamiński wciąż nie może się zdecydować.

Strażacy z Nagoszyna remontują za darmo – W Nagoszynie praca wre, druhowie uwijają się przy remoncie remizy Ochotniczej Straży Pożarnej. Muszą zdążyć na wrzesień – wtedy planowany jest piknik dla mieszkańców.

Droga dziurawa tak, że ciężko przejechać – Nie lada wyczynem jest przejechać przez drogę w Lipinach od krajowej czwórki do remizy Ochotniczej Straży Pożarnej. Ryzyko uszkodzenia zawieszenia jest spore, zwłaszcza na początkowym odcinku drogi. Dalej jest nieco lepiej, ale daleko od ideału.

Gorzejowa i Jaworze Górne u św. Grzegorza – To były parafialne dożynki – w kościele św. Grzegorza w Gorzejowej za tegoroczne plony dziękowali zarówno mieszkańcy tej wsi, jak też Jaworza Górnego.

Odpust u św. Bartłomieja – Pełna zabytkowa świątynia i dziesiątki wiernych wokół niej – w Łękach Górnych odbył się odpust ku czci św. Bartłomieja, patrona parafii. Uroczysta suma odprawiona została w starym kościele, także noszącym imię męczennika.

Mistrz z Ameryki i komandosi Gromu przyciągnęli tłumy  – Przez ponad dwie godziny w sobotnie popołudnie na Rynku każdy mógł spróbować swoich sił przy Zumbie, czyli połączeniu tańca latynoamerykańskiego z fitness, ale największą popularnością cieszyły się pokazy sztuk walki w wykonaniu gwiazd zza oceanu i byłych komandosów. Wszystko w ramach Wielkiego Maratonu Zumba pod Gwiazdami.

Ogier wywróżył przyszłość wójta – Przez Osadę Słowiańską, podczas Magicznego Weekendu przewinęły się setki osób. Wśród nich nie brakowało również gości z zagranicy. Każdy mógł zapoznać się ze zwyczajami naszych przodków, ale przede wszystkim sprawdzić, co czeka go w przyszłości. Wróżono również – zaocznie – czy Stanisław Rokosz zostanie wójtem na kolejną kadencję.

Marysia Socha i B-Site na Rynku – W przedostatnią niedzielę wakacji Miejski Ośrodek Kultury zorganizował imprezę pod hasłem Bawmy się, póki lato trwa. Podczas koncertu zaprezentowało się wiele solistów i zespołów, głównie tych dębickich.

Krzysztof Penderecki gościem Goodfestu – Podczas pierwszej edycji Goodfestu Pianohooligan, czyli Piotr Orzechowski zagrał utwory inspirowane twórczością Krzysztofa Pendereckiego. Tym razem Filip Berkowicz, dyrektor artystyczny festiwalu poszedł jeszcze dalej i do Dębicy zaprosił samego kompozytora. Krzysztof Penderecki, świętujący w tym roku 80-lecie urodzin będzie gościem specjalnym drugiej edycji festiwalu Goodfest.

Misia wróciła po Paszport  – Misia Furtak musiała wyjechać do Danii, by spotkać chłopaków słuchających podobnej muzyki i chcących założyć zespół. Tak powstała formacja Tres.B, którą 31 sierpnia usłyszeć będzie można na miejskim stadionie podczas drugiej edycji festiwalu Goodfest.

Do sezonu przygotowywali się w ośrodku w Zakrzowie – Ponad tydzień na obozie sportowo-rekreacyjnym w Ośrodku Wypoczynkowym Archidiecezji w Zakrzowie spędzili młodzi piłkarze Chemika Pustków. Zorganizowany on został w ramach projektu: Moje najwspanialsze wakacje.

Derby dla Wiewiórki – Wszystkie mecze drugiej kolejki w grupie I klasy B zakończyły się remisami. Oznacza to, że prowadzenie utrzymał w niej nowicjusz MULKS Pustynia. W grupie II kolejne spotkanie wygrali piłkarze Wiewiórki i zostali liderami.

Szacik, Brzostowski, Zabawa… – Przez długi czas w Plebiscycie na najpopularniejszego piłkarza powiatu dębickiego sezonu 2012/13 prowadził Adrian Brzostowski. Miał nawet sto głosów przewagi nad goniącym go konkurentem. Finisz w wykonaniu kibiców drużyny LKS Zasów/Mokre był jednak piorunujący.

Zwycięstwo Górze dali Michoń i Mitan – Meczem kolejki można określić spotkanie Kamieniarza Golemki z Nagoszynem. Trzy bramki, dwie czerwone kartki i dwa niewykorzystane rzuty karne.

Uczcili urodziny syna Kamila Balasy – Zwycięstwem nad Startem Wola Mielecka uczcili narodziny syna kapitana Kamila Balasy piłkarze Chemika Pustków. Nie zapomnieli też o symbolicznej kołysce dla kolegi i jego żony.