W najnowszym Obserwatorze Lokalnym

Jeździł hummerem, miał okazałą willę z Šsalą kinową iŠ poważne plany na rozwój swojej fortuny. Wszystko legło w Šgruzach. Dziś Tomasz Pasieka na obczyźnie zarabia na byt swój iŠ swojej rodziny. IŠ ma nadzieję na sprawiedliwość. Więcej na ten temat w najnowszym Obserwatorze Lokalnym.  Poza tym:

Burmistrz Wolicki stanął przed sądem –  Rozpoczął się proces burmistrza Dębicy Pawła Wolickiego. Sędziowie z Rzeszowa zdecydują, czy jest winny nieprawidłowości w gospodarowaniu miejskim budżetem. Włodarzowi grożą 3 lata więzienia.

W Śnieżce o masonach. Kto kibicuje Solidarnej Polsce – Sporo osób związanych z Prawem i Sprawiedliwością można było zauwazyć podczas spotkania z liderem Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobro. Ale nie tylko aktualni bądź byli członkowie PiS przyszli do Śniezki. Pojawił się tam także Stanisław Wąsik kilka lat temu lider Ligi Polskich Rodzin w powiecie. Nowa partia ma szansę na działaczy w Dębicy.

Paczkę z haszyszem przewozili audi – Prawie kilogram haszyszu przewozili dwaj mieszkańcy powiatu. W tym roku w związku z posiadaniem dużej ilości narkotyków zatrzymanych zostało 6 osób. Policja jest coraz bardziej skuteczna, ale i narkotyki wciąż zyskują na popularności.

Warto mieć dyplom z pieczątką tej uczelni – Gdyby wybierali raz jeszcze, znów postawiliby na Dębicę. Monika Marucha iƒ Jarosław Matusik, absolwenci Zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego Uniwersytetu Ekonomicznego w ƒDębicy, wyrażają się o ƒnim w ƒsamych superlatywach. Dębicka Alma Mater właśnie rozpoczęła 10 rok działalności. Nowy rok akademicki zainaugurowano zƒ wielką pompą.

Tych medali nie dożyli – Rodzice Józefa i Jana Gibków przeżyli ze sobą 69 lat. Ale medalu za długoletnie pożycie małżeńskie nie dostali. Przynajmniej nie za życia. Odznaczenia dla państwa Gibków, z których żadne już dawno nie żyje, odebrał syn, przy okazji wizyty w urzędzie. Kierowniczka Urzędu Stanu Cywilnego choć po czasie, ale zrozumiała, jak fatalną popełniła gafę.

Ten pies był tak głodny, że zjadł drugiego –  Jak bardzo głodny musi być pies, by zabić i zjeść innego? Do takiego zdarzenia doszło w Braciejowej. Policja sprawdza, czy właściciele suki dopuścili się przestępstwa znęcania nad zwierzęciem. Jeśli tak, grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.

Jeszcze nie inspektor, ale pomaga na medal – Kiedy w sobotni poranek jej rówiesnice przekrecają się w łózkach na drugi bok, ona właśnie szykuje się do wyjścia z domu. Nie wybiera się na zakupy, ani na spotkanie z koleżanką. Jak co tydzień Karolina Pietracha biegnie do azylu dla zwierząt, gdzie czekają na nią jej ulubieńcy porzucone, niechciane bezdomne psy.

Leszek Bieniek na minus piątkę – Za wójtami i burmistrzami rządzącymi w naszych gminach już połowa kadencji. W związku z tym postanowiliśmy się przyjrzeć, co przez ostatnie dwa lata zrobili i wystawić im za to oceny. Jako pierwszy połowinkową cenzurkę otrzymuje od OL Leszek Bieniek, burmistrz Brzostku.

Kto pójdzie w ślady Dominiki? – Jeśli chcesz spróbować swoich sił w przygotowaniu tekstu dziennikarskiego, a na dodatek wygrać cenną nagrodę, masz ku temu niepowtarzalną okazję. Do 16 listopada czekamy na artykuły w trzeciej już edycji konkursu dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych pod hasłem: Co nas kręci.

Kłopotów mieli bez liku, ale dożyli złotych godów – Przeżył dwanaście operacji i śmierć kliniczną, ale szczęśliwie udało mu się doczekać jubileuszu 50-lecia pożycia małżeńskiego. Jan Tabaka z Borowej wraz z żoną Michaliną, otrzymali medale od prezydenta RP. Z okazji takiego jubileuszu w ten sposób uhonorowano również dwadzieścia innych par z gminy Czarna.

Podpadli Żurkowi, więc posypią się głowy –  Czarne chmury zbierają się nad funkcjonariuszami Straży Gminnej. Podpadli nie tylko radnemu Lechowi Żurkowi, ale i wójtowi. – Albo będziemy mówić o naszej straży w czasie przeszłym, albo pójdą zmiany personalne – zapowiedział Stanisław Rokosz podczas ostatniej sesji rady.

Co zrobią z tym fantem? –  Tylko do końca roku Stowarzyszenie Radość korzystać będzie z dworku w Korzeniowie. Od stycznia zabytek opustoszeje i stanie się dla gminy nie lada kłopotem.

Medale, odznaczenia i statuetki z okazji jubileuszu –  Bank Spółdzielczy w Pilźnie świętował 135 lat swojego istnienia. Nie zabrakło wspomnień, odznaczeń i medali z tej okazji. Trafiły one do ponad trzydziestu zasłużonych dla banku osób.

Jest sukces, jest nagroda –  O tym, że w gminie Jodłowa nie brakuje utalentowanej młodzieży, świadczy liczba przyznanych przez wójta Roberta Muchę stypendiów. Kwota ponad szesnastu tysięcy złotych podzielona zostanie pomiędzy 48 uczniów.

Perła architektury znów błyszczy w Łękach Górnych – Zakończył się drugi etap renowacji kościoła św. Bartłomieja w Łękach Górnych. Wykonany z gontu dach, który zastąpił blaszane poszycie, przywrócił świątyni dawny blask. Gołym okiem zobaczyć można efekt tylko części prac prowadzonych tu przez dwa lata, dzięki wsparciu wielu instytucji i mieszkanców parafii.

Rajko za nami, Anna German w sobotę – W sobotę wystąpili w Krośnie, w niedzielę oklaskiwała ich dębicka publiczność. Światowej sławy Cygańska Orkiestra Rajko z Węgier rozpoczęła tegoroczną, czternastą już edycję festiwalu Dni Sztuki.

Artysta musi wrzucić na luz –  Kiedy w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury wystawiają dębiczanie, na wernisażu zazwyczaj bywają tłumy. Tak było i w ostatni piątek, gdy swoje wystawy otwierali: Maria Podhorecka-Broniek, Grażyna i Wacław Jałowiec, oraz ich przyjaciółka z czasów studenckich Wiktoria Piasecka-Nowak.

Julia, już nie taka zapomniana – Julia Wojciechowska-Sentfleben, tytułowa „zapomniana olimpijka”, jest w Dębicy, swoim rodzinnym mieście, postacią właściwie nieznaną, zapomnianą. Tymczasem stanowi ona piękny przykład realizacji młodzieńczych pasji, wart naśladowania przez współczesnych młodych ludzi – tak zaczyna się książka Lidii Górskiej i Arkadiusza Stanisława Więcha, poświęcona Julii Wojciechowskiej-Senftleben, pochodzącej z Dębicy gimnastyczce, która w 1936 roku reprezentowała nasz kraj na Olimpiadzie w Berlinie.

Zabrakło szczęścia – Tym razem wfinałach ogólnopolskich III Turnieju Orlika o Puchar Premiera Donalda Tuska nie wystąpiła żadna dębicka drużyna. Do pełni szczęścia w Kolbuszowej, gdzie rozgrywany był finał wojewódzki, zabrakło naprawdę bardzo niewiele…

Najlepsi już z pucharami –  Tytuł najlepszego dębickiego tenisisty sezonu 2012 wywalczył sobie Marcin Bargieł. W decydującej o mistrzostwie Ligi Tenisa Ziemnego fazie nie przegrał żadnego spotkania, oddając rywalom tylko jednego seta w ośmiu pojedynkach.