W najnowszym Obserwatorze Lokalnym

Niepełnosprawna Kasia Pawełko kilka lat temu ubierała się sama. Była wtedy regularnie rehabilitowana. Jako osoba pełnoletnia nie ma zapewnionej wystarczającej liczby godzin ćwiczeń. Jej kiedyś prawie sprawne palce już nie chcą pomóc w samodzielnym założeniu swetra. Musi ciągle liczyć na pomoc mamy albo brata Filipa. Więcej na ten temat w najnowszym Obserwatorze Lokalnym.

Poza tym w najnowszym numerze:

Awanse ściśle tajne: Wojciech Gleń zastąpił Joannę Śledź na stanowisku powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Nominacja traktowana jak tajemnica, nie została podana do publicznej wiadomości. Taka sama atmosfera towarzyszy zmianie na stanowisku szefa policji w powiecie. Wszyscy wiedzą, nikt nie chce powiedzieć.

A mieli się tylko przespać: Biegł prosto na policjanta. W ręku trzymał ciemny przedmiot. Padł strzał, po którym na gorącym uczynku dwóch włamywaczy zatrzymali funkcjonariusze z Dębicy. To nie pierwszy konflikt obu 19-latków z prawem. Teraz grozi im kara pozbawienia wolności. Za dokonanie włamania za kratki mogą trafić nawet na 12 lat.

Jan Michalak do pracy w MOK już nie wróci: Jan Michalak, kierownik Domu Kultury Śnieżka nie będzie już pracownikiem Miejskiego Ośrodka Kultury. Potwierdziły się nieoficjalne informacje, które dotarły do naszej redakcji. Aktualnie przebywa on na zwolnieniu lekarskim. Gdy wyzdrowieje, otrzyma wypowiedzenie. Czy dlatego, że krytykował władze miasta?

Sekretarza może i nie chcą, ale muszą: Trzy osoby zgłosiły się do konkursu na stanowisko sekretarza miasta. Wśród nich nie ma Moniki Rojek-Kałek, która w środowiskach zbliżonych do Ratusza typowana była jako pewna kandydatka.

Miasto o kradzieżach nic nie wie: Plac Solidarności oraz Skwer im. Rodziny Mikołajkowów, to jedne z ulubionych miejsc złodziei, którzy kradną mosiężne elementy z pomników. Z tego pierwszego giną ozdobne nakładki na śruby, z drugiego zniknęła płaskorzeźba.

Grzyb i Pyziński – kandydaci OL: Wiesław Grzyb – prezes firmy Arkus&Romet Group oraz poeta Janusz Pyziński są kandydatami zgłoszonymi przez redakcję Obserwatora Lokalnego do nagrody Złoty Lew Podkarpacki 2012. Konkurs organizuje Telewizja Polska Oddział w Rzeszowie.

Halo tu, halo tam – a znaku naprawić nie ma komu: Najpierw był telefon do Straży Miejskiej. I nic. Potem na policję, gdzie obiecano interwencję. Nic z tego. Po raz drugi nasz Czytelnik zadzwonił na komendę, ale i wtedy wyrwany znak przy Parkowej nie został naprawiony. Telefon do burmistrza odebrała sekretarka. Obiecała, co trzeba, ale znów nic się nie zmieniło. Urzędnicy muszą sprawdzić czyja to droga.

Piknik ze szczekaniem: Czworonogi zdominowały piknik przy pasażu handlowym Czerwona Torebka. Gros dębiczan przyszło, by oznakować swoje psy. Za czipy nie musieli płacić.

Targi Pracy są potrzebne: Partnerstwo Podkarpackiej Wojewódzkiej Komendy OHP, reprezentowanej przez Młodzieżowe Biuro Pracy i Młodzieżowe Centrum Kariery w Dębicy z Powiatowym Urzędem Pracy zaowocowało targami pracy w powiecie dębickim.

Co drugie podejście kończyło sie sukcesem: Jeden z kursantów Pawła Bezaka był tak pewien swoich umiejętności związanych z prowadzeniem samochodu, że juz na pierwszej lekcji chciał zawieźć instruktora do Warszawy. Po przejechaniu dwóch skrzyżowań w Dębicy jego pewność siebie gdzieś sie ulotniła. Zaczął słuchać poleceń nauczyciela i dobrze na tym wyszedł.

Pamiętajcie o tych, którzy zginęli za ojczyznę: 72. rocznicę zbrodni katyńskiej i 2. rocznicę katastrofy smoleńskiej uczcili dębiczanie na Placu Mikołajkowów. Organizatorem uroczystości upamiętniającej oficerów zamordowanych w Katyniu, Charkowie i Twerze była młodzież z Miejskiego Gimnazjum nr 1 i I Liceum Ogólnokształcącego w Dębicy.

Trzy dni – i po biletach: Toż to jakieś szaleństwo. Bilety na najnowszą, trzynastą już operę wystawianą przez dębickich amatorów rozeszły się w trzy dni. I to na wszystkie cztery spektakle. Tych, którzy nie zdążyli ich zdobyć Paweł Adamek uspokaja, że Traviatę, bo właśnie tę operę wystawia tym razem, prawdopodobnie obejrzeć będzie można jeszcze na dodatkowym spektaklu.

Ma być: Górny Koniec!: Od dekady Krzysztof Głowacz z przerażeniem studiuje kolejne mapy, wydawane przez powiat czy prywatne firmy, na których znajduje się nazwa Wysoki Koniec. Bo jest zła, na dodatek nikt nie wie, skąd się wzięła.

Jeszcze przed Euro pograsz na Orlikach: Po zimowej przerwie znów można korzystać z Orlików w Nagawczynie, Pustkowie i Pustkowie Osiedlu. Jak twierdzi Krzysztof Lipczyński, boiska zostały przygotowane do sezonu i czekają na wszystkich chętnych.

Sołtyska też jest przeciw: Na włosku wisi los elektrowni wiatrowych, które mają być budowane w gminie. Po mieszkańcach Mokrego, protest w urzędzie złozyli mieszkańcy Góry Motycznej. Na zebraniu
wiejskim w Zasowie lokalna społeczność również sprzeciwiła się inwestycji.

Kwiaty pod Krzyżem Katyńskim: Mszą świętą w intencji zamordowanych w Katyniu, Charkowie, Miednoje oraz innych miejscowościach w byłym Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich rozpoczęły się uroczystości z okazji 72. rocznicy mordu katyńskiego w Pilznie. Przypomniano także o rocznicy katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem w 2010 roku.

Wójt apeluje: 6-latki wyślijcie do I klasy: Robert Mucha do szkoły podstawowej poszedł, kiedy miał 6 lat. Wtedy był to wyjątek. Teraz zachęca rodziców z…Jodłowej, by do I… klasy zapisali wszystkie dzieci
w …tym wieku. Gdyby tak postąpili gmina mogłaby zaoszczędzić nawet 350 tys. zł.

Muzycy Yamahy i legenda rocka: Czerwone Gitary będą gwiazdą tegorocznych Dni Dębicy. Prócz legendy polskiego rocka święto miasta uświetnią swoimi występami zespoły: Eternity Spream i­ Skangur. To nie wszystkie atrakcje, jakie Miejski Osrodek Kultury przygotował dla dębiczan.

Mona Lisa z jazzmanami: Dwugodzinną jazzową ucztę zafundowali dębickiej publiczności organizatorzy koncertu galowego 3. zJAZZdu na Sportowej, zorganizowanego w ramach IX United Europe Jazz Festiwal. Grupie Jazz Band Ball Orchestra towarzyszyli na scenie: Zbigniew Wodecki, Leszek Żądło i Maciej Grzywacz.

Urząd Skarbowy włącza się do walki o mistrzostwo: Po trzech rozegranych kolejkach spotkań w Bilardowej Lidze Firm aż cztery ekipy mogą się pochwalić kompletem punktów. Na czele dzięki najlepszemu bilansowi małych punktów znajduje się obrońca tytułu Kos.