Obserwator Lokalny nr 31 (831)

Nie wiadomo jeszcze, kto będzie jego dowódcą, wiadomo, że stacjonował będzie w Dębicy. Tu znajdzie się siedziba batalionu obrony terytorialnej. Do Dębicy już przyjeżdżają pierwsi wojskowi, m.in. kapitan Tomasz Żórawski z Rzeszowa.

Kiedy żołnierze pojawią się tu na stałe. Kiedy rozpocznie się rekrutacja pracowników cywilnych? Na te i inne pytania Agnieszka Kruszyńska – Idzior odpowiada w najnowszym wydaniu Obserwatora Lokalnego, który od dzisiaj, tj. od wtorku 2 sierpnia jest już w sprzedaży.

01_obser_31

Warto po niego sięgnąć, bo na Czytelników czeka wiele innych ciekawych tekstów. Piszemy m.in.:

O tym, że z roku na rok przybywa nam milionerów i ilu ich mamy obecnie.

O zderzeniu motoru z autem w Zawierzbiu, po którym po ranną wezwano śmigłowiec. Jeden z kierowców odjechał z miejsca wypadku – trwają jego poszukiwania.

O proteście mieszkańców ul. Brzegowej, którzy w miejscu przydomowych ogródków nie chcą sklepu.

O nowej edycji konkursu Rolnik Powiatu Dębickiego.

O nudnej kampanii wyborczej w wyborach uzupełniających do Rady Miejskiej i czy będzie ciekawsza.

O zamkniętych w wakacje boiskach przy szkołach.

O sporze w Radzie Powiatu na temat tego, czy wydawać w tym roku milion złotych na budowę uzdrowiska w Latoszynie. Za jest tylko jeden radny, za to bardzo wpływowy.

O akcji pomocy Adrianie Stanoch, chorej na raka dębiczance.

O wizycie Franka Spuli, prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej w starej piekarni Roztoczyńskich. Kto jeszcze tam był i o czym rozmawiano?

O tym, jak niewielki na co dzień potok zalał gospodarstwa i drogi w Bobrowej. I o ulewie, która sprawiła, że nieprzejezdne stały się wiadukty w Dębicy.

O kole Ruchu Integracji Społecznej, które nie spodoba się wójtowi Józefowi Chudemu.

O tym, dlaczego sołtysi w gminie Żyraków czują się odsunięci na bok.

O dębiczanach na Światowych Dniach Młodzieży.

O testach Pawła Sokoła w The Citizens w Manchesterze.

O pewnej dyskusji, która miała doprowadzić do ujawnienia prawdy o hokeju w Dębicy przez burmistrza Mariusza Szewczyka i jak do tego nie doszło.